Bezzałogowy tankowiec uzbrojony. MQ-25 Stingray z nową rolą

MQ-25 Stingray to prototypowy bezzałogowiec stworzony przez firmę Boeing do wypełniania zadań tankowca powietrznego. Okazuje się, że nie tylko. Niewiele wystarczy, by zamienić go w zabójczą broń.
MQ-25 ma stacjonować na lotniskowcach /Fot. BAE Systems

MQ-25 ma stacjonować na lotniskowcach /Fot. BAE Systems

Na targach Sea Air Space (SAS) 2024 Boeing zaprezentował model uzbrojonego wariantu bezzałogowego tankowca MQ-25 Stingray. Ta wersja jest wyposażona w dwa przeciwokrętowe pociski manewrujące AGM-158C LRASM (Long Range Anti-Surface Missiles), które idealnie pasują w miejsce zasobników do tankowania w powietrzu.

Czytaj też: Historyczny test amerykańskiej broni przyszłości. Cztery pociski w akcji

Chociaż MQ-25 nie osiągnął jeszcze początkowej zdolności operacyjnej w swojej podstawowej roli, wygląda na to, że Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych ma dla niego już nowe zastosowanie. Stephen Tedford, dyrektor US Navy ds. programów bezzałogowych i broni, w przemówieniu na SAS 2024 powiedział, że drony te muszą być opłacalne, a ich maksymalna cena nie może przekroczyć 15 mln dol.

MQ-25 z LRASM – tego jeszcze nie było

MQ-25 Stingray pierwotnie powstał w wynik przerwanego programu UCLASS (Unmanned Carrier-Launched Airborne Surveillance and Strike), którego celem było opracowanie autonomicznego bezzałogowca, zdolnego do operowania na lotniskowcach, przeznaczonego do misji wywiadowczych i uderzeniowych. Uznano, że MQ-25 nie sprawdzi się w tej roli, ale projekt był bardzo dobry, więc “przerzucono” go do programu CBARS (Carrier-Based Aerial Refuel System), czyli drona-cysterny.

Czytaj też: Amerykańska armia dostanie wyjątkowego drona. Może latać bez przerwy nawet 3 dni

Na razie jednak US Navy koncentruje się na wprowadzeniu MQ-25 w roli tankowca, aby pomóc zwiększyć efektywny zasięg lotniskowca i wyeliminować potrzebę stosowania niektórych maszyn F/A-18E/F Super Hornet na istniejących okrętach do uzupełniania paliwa w locie. Poza tym wyznaczono dodatkowe misje wywiadowcze, obserwacyjne i rozpoznawcze dla MQ-25, ale uzbrojenie go w LRASM byłoby znaczącym osiągnięciem.

MQ-25 Stingray z LRASM – model na SAS 2024 /Fot. Aviation Week

To wszystko tylko gdybania, bo program MQ-25 zaliczył poważne opóźnienie i znacznie przekroczył zakładane koszty. Oczekiwano osiągnięcia początkowej zdolności operacyjnej w 2024 r., a już teraz wiadomo, że nie wydarzy się to wcześniej niż w 2026 r. Zanim Stingray będzie mógł być wykorzystywany jako dron bojowy, musi sprawdzić się w roli latającej cysterny.

Pod koniec ubiegłego roku armia amerykańska ogłosiła, że Boeing otrzyma dodatkowe 36 mln dol na wsparcie rozwoju MQ-25, w szczególności na pomoc w “ograniczeniu starzenia się komponentów” w sześciu różnych podsystemach. Trzeba bowiem pamiętać, że projekt ma już kilka lat, gdyż Boeing wygrał konkurs CBARS w 2018 r., a US Navy wyraziła chęć zakupu 76 egzemplarzy. Suma ta obejmuje siedem prototypów, 12 modeli produkcji początkowej o niskiej wydajności (LRIP) i 57 pełnoprawnych egzemplarzy.

Dron Boeinga ma głównie pełnić rolę tankowca, ale niewykluczone są także zastosowania bojowe /Fot. Boeing

Na SAS 2024 MQ-25 wyposażony w pociski manewrujące AGM-158C LRASM wzbudził duże zainteresowanie, podkreślając potencjalną zdolność drona do angażowania się w misje przeciwokrętowe i ataki naziemne. Warto wspomnieć, że pociski LRASM są przeznaczone do działania w trudnych warunkach pogodowych i mają zaawansowany system naprowadzania, wykorzystujący GPS, INS, IIR oraz sztuczną inteligencję w celu zwiększania możliwości wykrywania celów za pomocą czujników pokładowych.

LRASM odgrywają kluczową rolę w odstraszaniu strategicznym, zapewniając US Navy i US Air Force możliwość dyskretnego uderzenia we wrogie okręty. Można je wystrzelić z samolotów F/A-18E/F Super Hornet, ale mają zostać zintegrowane także z innymi platformami, m.in. samolotami P-8A Poseidon i F-35 Lightning II. Gdyby do tej grupy dołączył bezzałogowy MQ-25 Stingray, Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych dysponowałaby całkiem imponującymi siłami odstraszania.